KINO ŚWIATOWE - '80 - BALLADY
Jaras , Niemcy

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Lost in Translation - Między Słowami - 2003

Lost in Translation - Między Słowami - 2003
2014.07.21 01:35

Album: 7. FILM
Kategoria : film
Tagi: Lost in Translation

 

Reżyseria -   Sofia Coppola

Scenariusz -  Sofia Coppola

Muzyka -      Kevin Shields

Zdjęcia -     Lance Acord

 

Występują -

Bill Murray - Bob Harris

Anna Faris - Kelly

Giovanni Ribisi- John

Scarlett Johansson - Charlotte

Nao Kitman - Nao

i inni...

 

 

Tokio w filmie Sofii Coppoli momentami przypomina lunapark. Wydaje się, że to rzeczywistość widziana z drugiej strony lustra. Bohaterowie "Między słowami" czują się samotni w tej krainie pełnej świateł neonów, która bywa komiczna, często obca i nieprzyjazna. 

 

Sceneria, w której przyszło im się znaleźć, nie sprzyja zakochaniu, jednak powoduje, że dwoje Amerykanów zaczyna zbliżać się do siebie, jakby każde z nich chciało się ogrzać przy cieple tego drugiego. 

O takich jak Charlotte i Bob mówi się: pokrewne dusze. Oboje spotykają się w luksusowym hotelu, miejscu, gdzie po dłuższym czasie anonimowość staje się dokuczliwa. Starzejący się aktor, który kręci reklamówkę whisky (doskonały w tej roli Bill Murray), i młoda kobieta, absolwentka filozofii, która przyjechała do Tokio z mężem, wziętym fotografem. 

 

Powoli dostosowujemy się do powolnego tempa życia bohaterów, przez pryzmat ich doświadczeń poznajemy odmienne kulturowo miejsce. Znajomość, którą z rozwagą pielęgnują, stopniowo przeradza się w specyficzną więź. Zaczynają dostrzegać, że życie, które do tej pory prowadzili, jest zamiast czegoś, co mogłoby się zdarzyć. Widzimy tylko tyle, ile pokazuje nam kamera, reszta rozgrywa się w niedopowiedzeniach, spojrzeniach i gestach. Odkrywamy ich wnętrze stopniowo, tak jak oni odkrywają je dla siebie, nie robiąc w zasadzie nic szczególnego, bo Charlotte i Bob większość czasu spędzają w barze lub oddają się długim konwersacjom. To po prostu bycie ze sobą, pełne czułości, zrozumienia i subtelnie sączącego się erotyzmu. 

 

Historia, w której aż kipi od emocji, pełna jest ledwie wyczuwalnych tonów, niedopowiedzeń i przemilczeń. Brak satysfakcji, smutek, rozczarowanie wszystkie te uczucia zdają się nie opuszczać dwojga zagubionych i wyobcowanych bohaterów, ale Coppola skutecznie unika melodramatycznych wyznań. To sentymentalizm bardzo delikatny i skrzętnie ukrywany. 

  

To wszystko pozwala nam raczej domyślać się, jakby ta znajomość mogła wyglądać, gdyby... No właśnie, im mniej widzimy, tym częściej zaczynamy sobie dopowiadać rozmaite zakończenia tej historii. Na tym polega jej urok. Polecam. 

 

- Sofia Coppola napisała główną rolę specjalnie z myślą o Billu Murray'u. Gdyby ten odrzucił rolę, nie nakręciłaby filmu w ogóle. 

- Pocałunek Billa Murray'a i Scarlett Johansson, który ma miejsce tuż przed końcem filmu, nie był ujęty w scenariuszu. Był on "natchnieniem chwili" pomiędzy aktorami.

- Ojciec Sofii, Francis Ford Coppola, namawiał ją żeby kręciła film w nowoczesnym systemie "high definition video". Jednak reżyserka wybrała tradycyjną metodę filmowania, ponieważ według niej "film odczuwa się bardziej romantycznie".

- Bill Murray zagrał w filmie gwiazdę, która kręci w Japonii reklamę. Pomysł ten przyszedł do głowy Sofii Coppoli kilka lat wcześniej, kiedy zobaczyła w tym kraju Brada Pitta reklamującego kawę.

- W ekipie filmowej było tylko osiem osób ze Stanów Zjednoczonych, resztę ekipy stanowiły osoby mieszkające w Japonii, w sumie 90% ekipy stanowili Japończycy, z których niewielu mówiło po angielsku. 

- Scena, w której Fumihiro Hayashi wykonuje piosenkę Sex Pistols "God Save the Queen" jest epizodem zaczerpniętym z jego życia. Śpiewa on tę piosenkę zawsze, kiedy wybiera się z przyjaciółmi do baru karaoke.

Oceń i poleć wpis:

 
17
Zamknij

Zaloguj się, aby ocenić ten wpis.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

Lost in Translation - Mię<br />dzy Słowami - 2003  ::  
Reżyseria -   Sofia Cop<br />pola
Scenariusz -  Sofia <br />Coppola
Muzyka -      Kev<br />in Shields
Zdjęcia -

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

Meness - Epitafium Dla Ew<br />ki
19 miesięcy temu
Bank - Ciągle Ktoś Mówi C<br />oś
19 miesięcy temu
Happy New Year 2016 !
20 miesięcy temu
 Cudownych Świąt Bożego N<br />arodzenia życzy Jaruch.
21 miesięcy temu
Adele - Hello
21 miesięcy temu
Kitaro - Aqua - Video cli<br />p Relaxation
25 miesięcy temu
wszystkie

Ulubione blogi

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼